Czytać dobrze i czytanie polubić

           Szybkie, ciche czytanie ze zrozumieniem stanowi podstawę samokształcenia, jest pojęciem podstawowym nie tylko w przypadku nauki języka, ale i w całym procesie nauczania. Czytają dziś wszyscy, ale nie wszyscy potrafią czytać. Mało kto umie robić to efektywnie: szybko, uważnie, z zachowaniem wysokiego poziomu rozumienia. Czytać efektywnie to znaczy szybko zdobywać, selekcjonować i przyswajać potrzebne informacje, a dzięki temu szybko się uczyć.

           Technika przyspieszonego czytania połączona z nowoczesnymi technikami notowania oraz studiowania informacji jest przydatna nie tylko uczniom i studentom, ale i ludziom stale się doskonalącym. W czasach, gdy najważniejszym kapitałem w państwie są jego zasoby ludzkie i od nich zależy gospodarczy rozwój danego kraju, społeczeństwo musi stać się społeczeństwem kształcącym się, a czytanie nadal jest jednym z najczęstszych sposobów zdobywania wiedzy. W Stanach Zjednoczonych władze wielu uniwersytetów, rozumiejąc, iż koniecznym warunkiem utrzymania właściwego poziomu nauki jest wysoka sprawność w czytaniu, egzaminują nowo przyjętych studentów pod kątem cichego czytania ze zrozumieniem, słabszych kierują na kilkutygodniowe przeszkolenie, po którym następuje, nie tylko poprawa prędkości czytania o co najmniej 50% ale również widoczna poprawa rozumienia.

          Żyjemy w czasie ogromnego rozwoju nauki, w którym niemal każdy człowiek wielokrotnie, w ciągu swojego życia, zostanie zmuszony do zmiany rodzaju wykonywanej pracy, czyli innymi słowy do przekwalifikowania się. Prognozuje się, iż ludzie wykształceni, chcący utrzymać prace, będą musieli w ciągu życia 5-6 razy zmieniać miejsce zatrudnienia, przy jednoczesnej zmianie zawodu, nierzadko na specjalizację dziś jeszcze nie znaną. Każda taka zmiana wymagać będzie zdobycia dodatkowego wykształcenia, nowych umiejętności i nowej wiedzy, czyli dokształcania, a ono nie istnieje bez czerpania informacji z najnowszej literatury fachowej. Technika staje się coraz bardziej zaawansowana, coraz rzadziej potrzebni będą niewykwalifikowani, przyuczani do zawodu robotnicy, zastąpią ich ludzie wykształceni i potrafiący sami uzupełniać luki w własnej wiedzy. Szybki postęp w nauce i technice powoduje, że co rok około 10% informacji się dezaktualizuje. Kuzniecow już 25 lat temu podawał, że gdybyśmy codziennie z prędkością 300 słów na minutę (około 1 strona w książce) przez pół godziny czytali, to w ciągu 60 letniego życia, przeczytalibyśmy około 3 tysięcy tomów, a w tym samym czasie napisanych zostałoby ponad 50 milionów nowych. Znaczy, to że czytając w "normalnym", przeciętnym tempie, nie jesteśmy w stanie śledzić literatury na bieżąco.

          Szybkość napływu informacji oraz potrzeba jej ciągłego odnawiania sprawiają, że współczesny człowiek, chcąc nadążać za zmieniającą się rzeczywistością, musi stale pogłębiać swoją wiedzę. Suma informacji przyswojona dziś przez nastolatka jest większa niż wiedza uczonego przed kilkoma wiekami, a zasób wiadomości zdobywany podczas kilkuletnich studiów wyższych w kilka lat po ich ukończeniu staje się już nieaktualny. Musimy zatem nauczyć się czytać jak najszybciej. Eve Malmquist podaje, że szybkość czytania można zwiększyć o 50% bez obawy o zrozumienie treści, a nawet z większym zrozumieniem, gdyż szybsze czytanie sprzyja koncentracji. Naukę szybkiego czytania rozpoczynać wtedy, gdy uczniowie są już świadomi potrzeby sprawnego czytania, czyli około 11-14 roku życia.

          Pierwsze badania nad przyspieszonym czytaniem prowadzono już pod koniec XIX wieku. W drugiej połowie XX wieku Tony Buzan, popularyzator szybkiego czytania, opierając się na wynikach wcześniejszych prac oraz własnych eksperymentach, zauważył iż istnieje możliwość podniesienia szybkości czytania przynajmniej do poziomu dwukrotności obecnego tempa, a w dalszej perspektywie do wartości 1000 słów na minutę. Powołuje się również na wyniki badań amerykańskiej badaczki Evelyn Wood, z których wynika, ze po przekroczeniu granicy 400 słów na minutę, zrozumienie może być nadal utrzymane na wysokim poziomie. Ludzki mózg potrafi, w krótkim czasie przyswoić ogromne ilości informacji, ograniczenie stanowią jedynie możliwości narządu wzroku.

           Badania wykazują, że wielu ludzi dorosłych czyta z prędkością około 200-250 słów na minutę, a i niższe wyniki nie należą do rzadkości, dzieci z klas 4-6 szkoły podstawowej czytają 120-150 słów na minutę, gimnazjaliści 150-170, a licealiści 170-200. Jest to spowodowane przerwaniem nauki techniki czytania. Możemy czytać znacznie szybciej - 1000, 2000 słów w ciągu jednej minuty. Technika sprawnego czytania wymaga niezmiennych zasad, jeśli je poznamy - zaczniemy czytać szybciej o około 50%, jeśli zaś zaczniemy je wykorzystywać i udoskonalać, to 3-5-krotnie przyspieszymy czytanie, zachowując ten sam poziom zrozumienia.
Każdy jest w stanie opanować tę umiejętność. Nie ma przeciwwskazań, jeśli chodzi o dyslektyków. Szybkiego czytania mogą nauczyć się także dorośli. Uczniowie mają specjalne podręczniki, w których wbrew pozorom nie ma zbyt dużo tekstów, ale jest dużo ćwiczeń doskonalących pamięć, poszerzających pole widzenia, wygładzających pracę oka. Programy powstały na podstawie badań, które były robione w Polsce, Rosji i Anglii.

           Szkoły szybkiego czytania stają się coraz bardziej popularne, a rodzice i rady pedagogiczne coraz częściej przekonują się do tej metody. Szczególnie w świecie, w którym zdobywanie informacji staje się jedną z ważniejszych dziedzin życia każdego człowieka, a bez wybiórczego traktowania materiału i czytania ze zrozumieniem nikt nie może się obejść. Żeby być na czasie, trzeba dużo i szybko czytać. Dlatego narodziła się nowa metoda, która jest bardziej efektywna - szybkie czytanie.
W ostatnim dziesięcioleciu w Polsce powstało wiele niepublicznych szkół szybkiego czytania, oferujących ogromne możliwości rozwoju. Nie są one wymysłem współczesnym. Z historii wiemy, że szybko czytał J. F. Kennedy, z którego inicjatywy w Stanach Zjednoczonych przez kurs szybkiego czytania przeszli prawie wszyscy członkowie Senatu.

 

Co robić, by czytać efektywniej = szybciej + z większym zrozumieniem.

Czytając nie wracaj do już przeczytanych słów; czytasz wolno, bo czytasz te same słowa po kilka razy. Pomagaj sobie używając wskaźnika.

Staraj się jednym spojrzeniem obejmować więcej niż jedno słowo.

Pracuj nad swoją pamięcią. Po przeczytaniu partii materiału - zrób podsumowanie.

Naucz się koncentracji na tekście.

Czytaj w myślach i staraj się nie wypowiadać widzianych słów.

 

          Stosując się do tych wskazówek zaczniesz czytać szybciej, ale nie bardzo szybko, by opanować umiejętność szybkiego czytania z prędkością powyżej 500 słów na minutę musisz przejść przez specjalistyczny trening, trwający od 3 - 6 tygodni. Można skorzystać ze szkolenia w Centrum Wspomagania Rozwoju Osobowości gdzie odbywają się w tym zakresie zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
Oprócz szkoleń szybkiego czytania można jeszcze wybrać program "S. O. S. dla ucznia", obejmujący techniki efektywnej nauki - sposoby na zapamiętywanie dużych partii materiału, efektywne notowanie, a także studiowanie obszernych podręczników.


                                                                                                                                                                                                                                                                         Iwona Krop

przewiń do góry